Pielgrzymka 2016 – dzień piąty

Dzień rozpoczął się Mszą św. o godzinie 5.15. Posileni Ciałem Pana pielgrzymi rozpoczęli deszczową wędrówkę do Matki Bożej. Cali przemoczeni, z radością powitali odpoczynek w pięknym barokowym Sanktuarium Świętej Rodziny. Na kolejnych odcinkach deszcz wciąż nie opuszczał grupy. Niemniej brak było narzekania – słychać było jedynie pobożne modlitwy i tradycyjne śpiewy.

Długą drogę wypełniały konferencje. Nawiązując do tematu przewodniego, pierwsza z nich dotyczyła tematu piekła i potępienia. Słowa kleryka Wojciecha skłoniły nas do przemyśleń na temat grzechów i zaniedbań, które często są ignorowane. Kolejne wykład, wygłoszony przez brata Wawrzyńca, opisywał wojnę domową w Hiszpanii. Po przekroczeniu półmetka drogi do Częstochowy konferencję miał ksiądz Grzegorz: dotyczyła ona wpływu soboru na życie katolickie.

Podsumowując: 38 kilometrów w deszczu i błocie – dzisiejszy dzień udowodnił, że z modlitwą idzie się łatwiej

 

 

  • Cecylia

    Czy te homilie,wykłady ,rozważania itp ktos nagrywa ,żeby mogła z nich skorzystać nasza „złota grupa”,ktora łaczy sie z Pielgrzymami sercem i modlitwą.Pozdrawiam wszystkich Znajomych i Nieznajomych.C

  • Marysia

    Postaramy się przynajmniej częściowo przybliżyć treści rozważań i konferencji, choć jeszcze nie wiemy, w jakiej to będzie formie.